Temat numeru
Wydarzenia
Turystyka językowa
Publikacje
Opinie
Porady
Oblicza języka
Warsztat filologa
Ludzie i języki
Enjoy & Learn
Rozmaitości

 

 

O firmie

Nauka języków obcych

Turystyka językowa

Centrum konferencyjne

Księgarnia językowa

Wydawnictwo
 
 

 
Szkoła języków obcych


Rankingi prasowe
Tajemnica naszego sukcesu

Wszystko zaczęło się 28 września 2003 roku, kiedy to w naszym lubelskim oddziale rozdzwoniły się telefony z gratulacjami. W rankingu „Newsweeka” lubelska filia szkoły FELBERG została uznana za najlepszą szkołę językową w Lublinie. I chociaż filia od 15 lat zajmowała czołowe miejsca pośród lubelskich szkół, to przyznanie nam w tym roku palmy pierwszeństwa było zaszczytem, o którym nie śmieliśmy marzyć.

Dyplom dla filii FELBERG w Lublinie podpisany przez redaktora naczelnego "Newsweeka" Tomasza Wróblewskiego
Tym, którzy nie znają warunków lokalnych Lublina, chcemy wyjaśnić, że znajdujemy się tutaj w nie byle jakim towarzystwie. W naszym mieście o klienta walczy ok. 60 szkół językowych, a wśród nich m.in. kuszący bezpłatnym internetem i wspaniale wyposażonymi salami EMPiK czy 1st Oxford College, który pojawił się w centrum Lublina. Przyznajemy, że w sierpniu z lękiem oglądaliśmy billboardy coraz to nowych szkół językowych oraz autobusy MPK obwieszone lśniącym plakatami konkurencji. Mimo wszystko przetrwaliśmy i to w dobrej kondycji.

Po raz kolejny dane nam było skorzystać z zaufania naszych kursantów, którzy nie tylko tłumnie wracali we wrześniu do swoich grup, lecz także dopomogli skromnej kampanii reklamowej, polecając usługi szkoły swoim rodzinom i znajomym.

– Co sprawiło, że osiągnęliście sukces? – pytali nas klienci i dziennikarze po ogłoszeniu wyników rankingu „Newsweeka”. – Nie jest to sukces jednego dnia, ani jednego człowieka – komentuje Monika Jeż-Jagielska, od 1995 roku dyrektor lubelskiej filii FELBERG, która w rok po objęciu stanowiska niemalże podwoiła liczbę grup i słuchaczy swojego oddziału. Dyrektor Jeż-Jagielska tak wspomina początek swojej pracy dla szkoły FELBERG: – To były naprawdę dobre lata. W 1996 r. uruchomiliśmy dodatkowe punkty nauczania w SP nr 28 i w III LO im. Unii Lubelskiej. W roku następnym udało się otworzyć podfilie w Lubartowie i Kraśniku, a rok 2000 zaowocował grupami w Zamościu i nowym biurem przy ulicy Narutowicza. W tym czasie pracowało dla nas ponad 50 lektorów i uczyliśmy rocznie około 1700 słuchaczy. Za największy sukces uważam jednak fakt, że przez następne cztery lata udało się nam utrzymać niezmienną liczbę ok. 1200 słuchaczy grup stacjonarnych. To właśnie dzięki słuchaczom z tych grup nie straciliśmy czołowego miejsca wśród filii FELBERG, kiedy kryzys zaczął zbierać bogate żniwo i zmiótł Dewoo Motor Poland z mapy gospodarczej Lublina, pozbawiając nas tym samym ponad 20 grup złożonych z pracowników tego zakładu. Myślę, że przed katastrofą uratowała nas szczególna dbałość o każdego, jednostkowego klienta, który pojawiał się w naszej filii, szukając odpowiedniego dla siebie kursu.

W Lublinie niezmiennie brakuje krajowych i zagranicznych inwestycji. Bezrobocie sięgnęło 15 proc., jak głoszą oficjalne źródła, a nieoficjalnie doszło do 30 proc. Przeciętne wynagrodzenie wynosi w naszym województwie 1865 złotych brutto, co daje – niewymagające komentarza – 15. miejsce spośród 16 województw naszego pędzącego ku Unii Europejskiej kraju. Na tym tle wyniki szkoły FELBERG w Lublinie w tym roku mogą być podstawą do satysfakcji i wzorem do naśladowania dla innych.

Wejście do lubelskiej filii FELBERG przy ul. Narutowicza
– Postawiliśmy na jakość – mówi Przemysław Duklas, od czterech lat konsultant ds. metodyczno-programowych filii w Lublinie. – Najlepsi wykładowcy wyselekcjonowani przez coroczny ranking lektorów są naszą wizytówką i najlepszą reklamą szkoły. To oni utrzymują stały wysoki poziom naszych kursów, rekompensując braki w wyposażeniu sal rzetelnością prowadzonych zajęć. Mottem przewodnim naszej filii stało się więc nie „4 x szybciej”, ale „4 x lepiej”.

– Najważniejszy jest klient – dopowiada dyrektor Jeż-Jagielska. – Aby był zadowolony z wyboru naszej szkoły, gotowi jesteśmy, jak się często zdarzało, pracować nawet po 14 godzin dziennie. Najlepszą rekompensatą poniesionych trudów są dla nas słowa klientów, którzy na pytanie „Skąd dowiedziałeś się o naszej szkole?”, odpowiadają: „Słyszeliśmy, że jesteście najlepsi”.

Dyrektor Monika Jeż-Jagielska uważa, że do sukcesu filii przyczyniła się ciężka, nie pozbawiona porażek praca wszystkich osób zatrudnionych w szkole w kolejnych latach. Praca, która nie wabiła fajerwerkami pojedynczych sukcesów, ale opierała się na żmudnych staraniach i wysiłkach dnia codziennego.

Barbara Woźniak
dyrektor oddziału Szkoły FELBERG w Lublinie
 

 Pozostałe artykuły:

Sprawdź swój angielski

Londyn mnie oczarował

Narzędzie nie do zastąpienia

Kapitał ludzki - kapitał możliwości

Kilka słów o nas

więcej...



Szkoły FELBERG w rankingach prasowych
„Newsweek”: Białystok (ul. Św. Rocha 7/16) – 2. miejsce, 79 pkt;
Bydgoszcz (ul. Libelta 7) – 2. miejsce, 79 pkt;
Katowice aglomeracja (Gliwice, ul. Gomułki 16A; Katowice, ul. Zielona 5) – 3. miejsce, 79 pkt;
Kraków (ul. Morsztynowska 1/3) – 3. miejsce, 81 pkt;
Lublin (ul. Narutowicza 37/2) – 1. miejsce, 78 pkt;
Łódź (al. Kościuszki 71) – 2. miejsce, 80 pkt;
Poznań (ul. Mielżyńskiego 18) – 3. miejsce, 79 pkt;
Szczecin (al. Piastów 8) – 1. miejsce, 83 pkt;
Toruń (ul. Mostowa 18) – 3. miejsce, 79 pkt;
Trójmiasto (Gdańsk, ul. Waryńskiego 46A/2;
Gdynia, ul. Świętojańska 69/1) – 2. miejsce, 81 pkt;
Warszawa (ul. Sienna 53, ul. Mandarynki 1, ul. Platynowa 1) – 9. miejsce, 79 pkt;
Wrocław (ul. Mennicza 21/23) – 3. miejsce, 81 pkt.

„Rzeczpospolita”: 5. miejsce w skali ogólnopolskiej.
Powrót na góręDrukuj artykułWyślij artykuł