Temat numeru
Wydarzenia
Turystyka językowa
Publikacje
Opinie
Porady
Oblicza języka
Warsztat filologa
Ludzie i języki
Enjoy & Learn
Rozmaitości

 

 

O firmie

Nauka języków obcych

Turystyka językowa

Centrum konferencyjne

Księgarnia językowa

Wydawnictwo
 
 

 
Szkoła języków obcych


Usługi lingwistyczne pod lupą
Era rankingów

W ostatnich latach nasiliła się tendencja poddawania wszystkiego i wszystkich zbiorowej ocenie i umieszczania na liście najpopularniejszych, najbogatszych, najmodniejszych lub zupełnie odstających od nowych trendów, najlepszych lub najgorszych aktorów, filmów, polityków, kosmetyków, firm i przedsiębiorstw oraz innych produktów czy usług.

Od kilku lat takiej ocenie poddaje się również jakość usług i skuteczność kształcenia szkół językowych funkcjonujących na terenie naszego kraju. Jak wiemy, najbardziej elitarny stał się ranking „Newsweeka”, o którego względy od trzech lat walczą wszystkie znane w Polsce szkoły prowadzące kursy języka angielskiego. We wrześniu 2003 r. „Rzeczpospolita” zamieściła na swych łamach informacje o pięciu najlepszych szkołach, zaliczając je do pierwszej ligi pośród wszystkich szkół językowych w Polsce. W ubiegłym roku wrześniowy numer magazynu studenckiego „Dlaczego” opublikował swoją listę najlepszych placówek językowych w kraju.

Dyplom dla filii FELBERG w Warszawie podpisany przez redaktora naczelnego "Newsweeka" Tomasza Wróblewskiego
Nasuwa się teraz pytanie: jak wypadliśmy w ocenie wyżej wymienionych jurorów? FELBERG jest jedną z najlepszych – jeśli nie najlepszą – szkołą języka angielskiego w Polsce. Pierwszą pośród wszystkich szkół języka angielskiego ogłosił nas 26 września 2004 r. tygodnik „Newsweek”, w którego rankingu uczestniczyły 364 szkoły. Nasze filie w Warszawie i Lublinie zajęły pierwsze miejsca, zdobywając po 99 punktów. W Trójmieście na drugim miejscu uplasowała się filia w Gdyni z wynikiem 93 punkty, a filia Gliwice – również 93 punkty – jest drugą najlepszą szkołą języka angielskiego na Śląsku.

Ranking „Newsweeka” z 2003 r. był dla naszej szkoły również niemałym sukcesem. W Lublinie i Szczecinie FELBERG został uznany za najlepszą szkołę języka angielskiego, drugie pozycje zajmowały filie FELBERG w Białymstoku, Bydgoszczy, Łodzi i Gdańsku, a nasze oddziały w Krakowie, Toruniu, Poznaniu, Katowicach i Wrocławiu były na trzecim miejscu rankingowym tygodnika.

W 2004 r. zostaliśmy także wyróżnieni przez magazyn studentów „Dlaczego”, który swojej ocenie poddał 180 ośrodków z największych miast akademickich w Polsce. W tej „studenckiej” weryfikacji Szkoła FELBERG w Białymstoku, Wrocławiu, Lublinie i Katowicach została uznana za najlepszą szkołę językową. W Warszawie magazyn ogłosił FELBERG drugą pośród pierwszych szkół języka angielskiego w stolicy.

W tym miejscu trzeba również przypomnieć, że według „Rzeczpospolitej” FELBERG należy do „ogólnopolskiej ligi szkół językowych”.

Biorąc pod uwagę kryteria ocen, do naszego sukcesu przyczyniło się przede wszystkim 18-letnie doświadczenie, ogólnopolski zasięg oraz wysoka jakość świadczonych usług, czyli dobra, wykwalifikowana kadra lektorska. O naszej pozycji pośród wciąż rozrastającej się konkurencji stanowią również ściśle określone zasady prowadzenia kursów, dobre programy nauczania oraz kultura organizacyjna kadry kierowniczej i pracowników biur, gwarantujące stabilność działań Szkoły FELBERG.

Nasuwają się jednak pewne pytania. Czy rankingi są rzeczywistą, rzetelną i obiektywną formą oceny szkół? Czy potencjalny klient może się na nich oprzeć, kiedy szuka odpowiedniej dla siebie placówki kształcącej? Kto i na jakiej podstawie dokonuje klasyfikacji poszczególnych szkół? Co jest prawdziwym wykładnikiem dobrej szkoły i czy na podstawie pytań zawartych w ankietach można określić co naprawdę ma wpływ na jakość kształcenia?

Niefortunny jest np. pomysł, żeby komórką weryfikującą była komisja składająca się w większości z dyrektorów innych szkół językowych, bo czy można liczyć na bezkrytyczny obiektywizm, jeżeli jedną szkołę ocenia inna, konkurencyjna?

Ostatni ranking na zlecenie redakcji „Newsweeka” sporządziła Pracownia Badań Społecznych z Sopotu, która po zweryfikowaniu ankiet poddała część szkół losowej kontroli. Placówki, które zamieściły nieprawdziwe informacje, zostały zdyskwalifikowane, co mogłoby świadczyć o rzetelności, jaką wykazała się PBS. Z drugiej strony, wiele odpowiedzi zamieszczonych w ankiecie, którą wypełnili metodycy szkół, nie poddaje się łatwej weryfikacji, a samo wykluczenie za niezgodność informacji może mieć dość płynne granice.

Ankiety, na podstawie których dokonuje się klasyfikacji, są bardzo rozbudowane, a pytania szczegółowe, chociaż nie zawsze jasno sprecyzowane. Nie zapominajmy wreszcie, że ankietę oceniają ludzie, którzy, zupełnie zwyczajnie, mogą być omylni, subiektywni lub niekompetentni.

Jak więc powinniśmy traktować przedstawiane nam rankingi? Tak jak do wszystkiego w życiu należy podejść do nich z dystansem oraz nauczyć się je czytać. Jeżeli jednego roku szkoła uznana jest za najlepszą w Polsce lub w regionie, a następnego plasuje się na miejscu ostatnim, może to oznaczać, że nastąpił tak zwany „błąd w sztuce”. Taki błąd oczywiście poddaje w wątpliwość całość przeprowadzonego badania. A przecież sporządzona przez kogoś lista szkół lub innych firm czy usług może być dla jednych świetną reklamą, dla innych zaś stać się czynnikiem podważającym zaufanie potencjalnego klienta.

Jeżeli jednak przez kilka kolejnych lat konkretna placówka niezmiennie zajmuje jedno z pierwszych miejsc lub pnie się po szczeblach rankingu, zdobywając coraz to lepsze notowania, a do tego różne, niezależne i nie związane ze sobą pisma czy instytuty badań społecznych równocześnie określają szkołę jako najlepszą lub jedną z najlepszych, to rzeczywiście możemy być pewni, że nią jest.

Czy w takim razie rankingi czemuś służą i czy są potrzebne? Na pewno tak. Przede wszystkim są wyzwaniem dla szkół, które będą próbowały sprostać wymaganiom ankieterów, a tym samym będą starały się stworzyć swoim słuchaczom jak najlepsze warunki kształcenia. Poza tym, pomimo braku stuprocentowego profesjonalizmu w tworzeniu ankiet, niejasności niektórych pytań czy braku możliwości zweryfikowania wielu informacji, w ogólnej ocenie rankingi dają dość wyraźny obraz tego, co dzieje się na ogólnopolskim rynku usług lingwistycznych. Rynku, na którym od 2003 r. prym wiedzie Szkoła FELBERG.

Barbara Woźniak
dyrektor oddziału Szkoły FELBERG w Lublinie
 

 Pozostałe artykuły:

Sprawdź swój angielski

Londyn mnie oczarował

Narzędzie nie do zastąpienia

Kapitał ludzki - kapitał możliwości

Kilka słów o nas

więcej...



Powrót na góręDrukuj artykułWyślij artykuł