Szkoła języków obcych
Wydarzenia
Turystyka językowa
Publikacje
Opinie
Porady
Oblicza języka
Warsztat filologa
Ludzie i języki
Enjoy & Learn
Rozmaitości

 

 

O firmie

Nauka języków obcych

Turystyka językowa

Centrum konferencyjne

Księgarnia językowa

Wydawnictwo
 
 

 
Temat numeru


Zajęcia z wykorzystaniem multimediów
Angielski na ekranie

– A po co ja mam tam chodzić, siedzieć na tych lekcjach i nudzić się, skoro mogę sobie w domu włączyć komputer i sam się tego angielskiego nauczyć – zareagował syn znajomej na propozycję zapisania na kurs językowy. No właśnie, a może by tak z tym komputerem i telewizorem, ale nie samemu w domu, lecz w grupie, bo przecież z rówieśnikami zawsze raźniej. Czy na lekcjach angielskiego sprzęt audio- -wideo nie jest wykorzystywany? Owszem, jest. Tylko nie można go samowolnie włączać. Pod tym względem nic się nie zmieniło – to nauczyciel, a nie uczeń, prowadzi zajęcia.

Aby zwiększyć zainteresowanie i motywację naszych uczniów, musimy nauczyć się wykorzystywać komputery i sprzęt audio-wideo w nauczaniu języków obcych. Często zapominamy, że od lat te narzędzia są dostępne jako pomoce do nauki języka. Przez ten czas nastąpiły gwałtowne zmiany w zakresie możliwości tak nauczycieli jak uczących się. Na początku komputery były używane głównie jako zaawansowane maszyny usprawniające pisanie i wprowadzanie poprawek do tekstu. Co prawda już wówczas były dostępne pewne proste programy interaktywne, lecz ich możliwości sprowadzały się jedynie do ćwiczeń gramatycznych przeprowadzanych z wykorzystaniem dźwięku do wskazywania poprawnej odpowiedzi.

Prawdziwy postęp w użyciu komputerów w nauczaniu języka nastąpił wraz z ekspansją płyt kompaktowych jako nośników danych. Dużą rolę w spopularyzowaniu tych narzędzi odegrało również komunikowanie się za pomocą poczty elektronicznej oraz powszechne korzystanie z internetu. Dzisiaj mamy dostęp do szerokiej gamy materiałów do nauki języka angielskiego zamieszczanych na CD-ROM-ach oraz DVD, więc czemu z nich nie skorzystać?

Pomimo że sporo uczniów jest lepiej obeznanych z użyciem komputerów niż nauczyciele, wciąż jeszcze mogą się oni czegoś nowego nauczyć. Na początek możemy podać podstawową terminologię oraz poćwiczyć wymowę adresów mailowych i stron internetowych. Jeśli dysponujemy w sali kilkoma komputerami z dostępem do internetu, nasze możliwości przyciągnięcia uwagi znudzonych uczniów wzrastają. Możemy zająć się wypełnianiem kwestionariuszy on-line, poszukać wiadomości na określony temat, przygotować prezentację na podstawie danych uzyskanych z Sieci, przeczytać i streścić najnowsze wiadomości, włączyć się do dyskusji oraz debat.

Nauczycielom czasami trudno jest nadążyć za postępem technologii, ale w natłoku zajęć nie mogą zapomnieć o tym, że tylko bycie poinformowanym gwarantuje sukces. Nasi uczniowie mogą nas wyprzedzać o kilka kroków w tej dziedzinie, lecz by utrzymać nasz autorytet, musimy być zaznajomieni z najnowszymi osiągnięciami technologicznymi i bez większych problemów umieć włączyć urządzenia w cykl naszych zajęć. Zamiast wymagać od uczniów, aby kartkowali opasłe słowniki, możemy np. sprawdzić, czy umieją się posługiwać tą pozycją w wersji komputerowej. Podstawową funkcją każdego elektronicznego słownika jest odnajdowanie definicji nieznanych słów. Kolejnymi możliwościami, które czekają aż je odkryjemy i efektywnie spożytkujemy, są między innymi: sprawdzanie wymowy, sporządzanie i zapisywanie notatek, tworzenie list słów, utrwalanie słownictwa za pomocą ilustracji. Potem możemy przejść do takich zadań i zabaw jak: wpisywanie brakujących liter do wyrazów, odszyfrowywanie słów, pisanie dyktand, rozpoznawanie słówek po ich definicjach.

A może by tak z tym komputerem nie samemu w domu, lecz w grupie, bo z rówieśnikami zawsze raźniej.
Nie tylko słownik komputerowy świetnie uzupełni nasze zajęcia, lecz także często dołączane do podręczników CD-ROM-y. Zwykle zawierają one ćwiczenia gramatyczne, zadania mające na celu rozwijanie umiejętności z zakresu słowotwórstwa, materiały umożliwiające sprawdzanie wymowy, gry i piosenki, notatniki, kreatory projektów. Innym, cennym i prawdopodobnie niedostatecznie wykorzystywanym na zajęciach urządzeniem jest sprzęt wideo. Najprostszym jego zastosowaniem wydaje się włączenie filmu i pozwolenie uczniom na oglądanie go bez aktywnego udziału. Jednak wykorzystanie obrazu jako narzędzia do rozwijania zdolności językowych może okazać się bardzo dobrym posunięciem ze strony nauczyciela. Możemy w ten sposób nadać ćwiczeniom rozumienia ze słuchu całkowicie nowy wymiar. Miejsce akcji, emocje, gestykulacja, ruch obserwowane przez uczniów są ważnym bodźcem wizualnym, pobudzającym do aktywności językowej. Po obejrzeniu sceny filmowej z wyłączonym dźwiękiem uczniowie mogą np. przewidywać, co się stanie, i podzielić się swoimi pomysłami. Możemy też odtworzyć fragment, w którym da się zauważyć wiele przedmiotów. W ten sposób poszerzamy znajomość słownictwa. Dobrym sposobem zmotywowania uczniów do mówienia jest zatrzymanie taśmy i przydzielenie roli jednej z postaci wybranej osobie z grupy.

Jeśli mamy w sali kilka komputerów z dostępem do Internetu, nasze możliwości przyciągnięcia uwagi uczniów wzrastają.
W niektórych ćwiczeniach ze słuchu musimy skoncentrować się na dialogu. Nagranie wideo jest w tym wypadku świetnym źródłem autentycznego materiału. Jest wiele scen filmowych o dużym ładunku emocji, pełnych gestyku- A może by tak z tym komputerem nie samemu w domu, lecz w grupie, bo z rówieśnikami zawsze raźniej. Jeśli mamy w sali kilka komputerów z dostępem do internetu, nasze możliwości przyciągnięcia uwagi uczniów wzrastają. lacji i nieoczekiwanych reakcji bohaterów. Możemy to wykorzystać w interesujący sposób, np. zaburzając chronologię konwersacji i oczekując od uczniów przywrócenia jej porządku po obejrzeniu właściwego fragmentu filmu. Uczniowie często chętnie odgrywają sceny dialogowe z filmów. Mają tutaj duże pole do popisu, szczególnie jeśli chodzi o intonację i wymowę, które są podstawą oddania właściwego znaczenia.

Pamiętając o tym, że oprócz podręczników, magnetofonów oraz naszej wiedzy i umiejętności, możemy jeszcze używać komputerów i sprzętu audio-wideo, na pewno wiele zyskamy w oczach naszych uczniów. Za sprawą tych cudownych osiągnięć techniki mamy szansę na wzbudzenie zainteresowania prowadzonymi przez nas zajęciami i zachęcenie uczniów do brania w nich aktywnego udziału, a przecież na tym najbardziej nam zależy. Prowadząc w taki sposób zajęcia, uwolnimy się od bezpodstawnych zarzutów, że tylko siedzimy i nic właściwie na tych lekcjach nie robimy. Nie bójmy się zatem ani komputerów, ani urządzeń audio-wideo, nie taki bowiem diabeł straszny jak go malują.

Iwona Załęcka
oddział Szkoły FELBERG w Łodzi
 

 Pozostałe artykuły:

Powiedzieli nam

Znajomy z kursu

Kadra lektorska pracująca z dorosłymi

Edukacja językowa osób dorosłych

Już na zawsze z nami

więcej...



Powrót na góręDrukuj artykułWyślij artykuł